Blog bardzo prywatny. NIE polityczny, NIE zawodowy. Prywatny całkiem. I ..., proszę nie mieć pretensji, przeważnie NIEpoważny, a przynajmniej nie całkiem poważny, ... choć to i owo z kategorii: całkiem na serio też się tu czasem znajdzie.
Archiwum
Kategorie: Wszystkie | Pies | Piesuka | Polityka | Studenci | inne | już nie
RSS
sobota, 03 listopada 2018
Boneczka nie odpuszcza

Mówi, że w sprawie noszenia maski trzeba być po prostu kreatywnym. Ubrała jako kapelusz ;)


12:26, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
ostatni zaległy wpis jak na dziś ;)

czyli znów wspomnienie lata = nad Dunajem


12:01, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
Zaległe wpisy cz V

czyli: 1) wspomnienie lata = na Praterze;  2) ostatni przebłysk lata  = w KrK, na starym lotnisku; 3) wakacyjna czapka = prezent z okazji Intro Day na UJu


11:56, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
Zaległe wpisy cz IV

czyli jesień w Krk:

1)  Boneczka_Pies nad Wisłą; 2) Moja niedzielna (tak niestety niedzielna!) droga do pracy


 

11:51, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
Zaległe wpisy cz III

czyli walka ze sobą, a raczej z przyrodzonym lenistwem i pechem ogrodniczym (również zapewne przyrodzonym) o przyzwoity wygląd balkonu. Wyszło tak:


 

11:45, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
Zaległe wpisy cz II

czyli nowy fryz Boneczki. Noga przypomina taką szczotkę do mycia butelek :)


11:40, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
zaległe wpisy cz I

Urodziny i imieniny czyli

1) Albertina - pysznie było!

2) imieninowa kapustka (absolutnie niezniszczalna, jeszcze jest w wazonie)

11:35, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
Halloween ;)

Bon. też chciała wystąpić w masce, przymierzała, ale ... wystający pyszczek jej nie pozwolił ;)

PS Będą niebawem zaległe wpisy, wakacyjne i nie tylko.



11:27, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
środa, 17 października 2018
na temat: psy i ich właściciele - po prostu tacy sami ;)

rzeczywiście,... ta mina i ta grzywka ... hahahahahah


21:28, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 września 2018
jak 'zdobywałam' góry

13:01, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 09 września 2018
nowe posłanko Boneczki

- czy zamieściłaś na blogu moje nowe posłanko, pod kolor futerka?

- Boneczko, nie jesteś psem w turkusowe paseczki!

- guuupiaaa!!! !!! !!!

- przepraszam, przepraszam, już zamieszczam

16:47, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
uzdrowiska i kwiato-rzeźby

Bardzo lubię te typowo uzdrowiskowe 'instalacje'.

W tym roku takie widziałam w Szczawnicy :)


Słonie absolutnie super!

16:28, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
jeszcze fotki wakacyjne :)

 

Chyba wpadłam  z kretesem w bezalkoholowe drinki.

Zamierzam kupić odpowiednie syropy i sama robić różne kolorowe mieszanki póki jeszcze jest słońce ...


16:24, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
sobota, 08 września 2018
dialogi z Boneczką

Bon: ten stary kot sąsiadów jest głupi -  gdy my idziemy, to myśli, że to sąsiadka wraca i wtedy miauczy

ja: Boneczko nie kpij ze starego kota!

Bon: nie strofuj mnie tak ciągle. Żądam szacunku!!!

ja: na jakiej podstawie Boneczko?

Bon: stara jestem! ha.

 

18:46, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
sobota, 25 sierpnia 2018
Boneczka_Pies_Piękny!
19:21, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
moje osiągnięcie lata

czyli tzw. brygos ;)


Był tak dobry, że wszyscy będą go ponoć wspominali latami. Był jednocześnie tak pracochłonny, że ... wcześniej niż za kilka lat na pewno go nie zrobię ;)

18:54, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
wakacyjne psi-gódki Boneczki cd
18:49, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 21 sierpnia 2018
wakacje Boneczki odc. 2

żądna przygód, jedzie ... :)

a to przygody:


11:02, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
wakacje Boneczki odc. 1

Boneczka w spa ;)

 

10:54, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
relacja - wakacje cz. II

Lato w innym mieście ;)

 

10:44, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
relacja - wakacje cz I

Lato w mieście ;)

głównie knajpeczki na Kazimierzu, ale też nowe miejsce z japońskim "rosołkiem" na Rakowickiej (na razie doceniłam głównie wystrój, bo "rosołek" w upał ok. godz. 11.00 to chyba nie był najlepszy wybór, ale wrócę tam, bo ponoć są ciekawe śniadania)

poza tym lotnisko i wypad na Zakrzówek


 

10:30, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 19 sierpnia 2018
woda mineralna, woda z kranu i Boneczka

Piję mineralną z butelki, podchodzi Boneczka, żąda wody. Nalewam jej z kranu. Odmawia. mówię; ależ Boneczko, władze miasta zapewniają, ze woda z wodociągów w Krakowie jest nawet lepsza niż ta sklepowa w plastikowych butelkach. Boneczka na to przytomnie; ale jednak ty pijesz z butelki. Wtedy ja, niemniej przytomnie: Boneczko, ja nie jestem miarodajna, ja ponoć również jadam szyszki.

20:14, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
"wypadek" Boneczki

Bon. przed nocą, niestety już po spacerze, wypiła łapczywie dwie ogromne miski wody, a potem, o zgrozo, zaliczyła nad ranem drobny, wstydliwy "wypadek" tzn. zmoczyła dywanik, na którym śpi. Próbowała to ukryć przylegując plamę i odmawiając wstania. Niestety wydało się.

Dywanik poszedł do śmietnika, a Boneczka do kąpieli.

Gdy już było po całej tej męczącej akcji, Bon. była czysta i pachnąca,a łazienka została zdezynfekowana, powiedziałam udręczona: a teraz ja muszę się wykąpać. Na co Bon.: ale po co?, przecież ty nie miałaś w nocy "wypadku". Ja na to: ależ Boneczko! oczywiście, że po tym wszystkim muszę się natychmiast wykąpać. Bon. wtedy: za bardzo się ze mną utożsamiasz.

20:08, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 15 lipca 2018
spacerek po tzw. "lesie" między blokami w Nowej Hucie to jest to!

10:24, brygidakuzniak
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 115